
Kto powiedział, że do szkoły przychodzi się tylko rano, z plecakiem pełnym książek?
2 października 2026 r. udowodniliśmy, że można przyjść do szkoły rano z plecakiem wypełnionym książkami i wieczorem – ze śpiworem, poduszką, dobrym humorem i ogromną porcją energii!
Tego dnia nasza szkoła na kilkanaście niezwykłych godzin zamieniła się w miejsce pełne zabawy, muzyki, śmiechu i wspólnych przygód. Wszystko za sprawą „Nocy w szkole".
Już od pierwszych chwil było wiadomo, że nie będzie to zwyczajny szkolny wieczór. Sale lekcyjne zmieniały się w miejsca spotkań i noclegu, pojawiły się śpiwory, koce i poduszki, a zamiast sprawdzianów i kartkówek na uczestników czekały warsztaty, zabawy i różnorodne atrakcje.
Kiedy wszyscy już się rozgościli, rozpoczęła się prawdziwa zabawa. Było dużo śmiechu, rozmów, wspólnych działań i okazji do poznania szkoły z zupełnie innej strony.
Wśród zaplanowanych atrakcji były:
Po tanecznych szaleństwach przyszedł czas na karaoke. Były odważne występy, wspólne śpiewanie i mnóstwo dobrej zabawy. Najważniejsza nie była perfekcyjnie zaśpiewana nuta, lecz radość ze wspólnego spędzania czasu.
W końcu nadeszła chwila, której podczas zwykłego dnia szkolnego raczej się nie doświadcza – przygotowanie do snu w szkole! Śpiwory zostały rozłożone, poduszki znalazły swoich właścicieli, a szkolne sale zamieniły się w wielkie noclegownie. Od godziny dwudziestej trzeciej wszyscy byli już w swoich salach, ale ciszy w szkole nie było. Były rozmowy, śmiech, odgłosy filmów, a nawet śpiewu.
O północy obowiązywała już cisza nocna. Przynajmniej… taki był plan! Po tylu emocjach i tylu „szkolnych historiach” trudno przecież zasnąć od razu.
Okazuje się, że całkiem blisko! „Noc w szkole” była nie tylko świetną zabawą, ale również nauką w zupełnie innym wydaniu. Właśnie takie działania dobrze oddają kierunek zmian związanych z „Kompasem Jutra” – szkołą, w której uczeń nie tylko zdobywa wiedzę, ale także działa, współpracuje, podejmuje inicjatywę i uczy się odpowiedzialności.
Podczas jednej nocy wydarzyło się naprawdę dużo: uczniowie współpracowali, komunikowali się, podejmowali decyzje, dbali o wspólną przestrzeń, przestrzegali ustalonych zasad i brali odpowiedzialność za siebie oraz innych. Było miejsce na kreatywność, samodzielność, budowanie relacji i wspólne rozwiązywanie drobnych problemów. A wszystko to bez tradycyjnej ławki, tablicy i zeszytu.
Bo przecież szkoła przyszłości to nie tylko lekcje. To także doświadczenia, relacje, współpraca i poczucie, że tworzymy coś razem.
Ogromne podziękowania należą się przede wszystkim naszym uczniom – za energię, uśmiech, zaangażowanie i atmosferę, dzięki której ta noc była naprawdę wyjątkowa.
Dziękujemy nauczycielom i opiekunom, którzy zamiast spokojnego wieczoru we własnym domu wybrali… nocleg w szkole! Dziękujemy za przygotowanie atrakcji, opiekę, cierpliwość, poczucie humoru i czuwanie nad bezpieczeństwem uczestników.
Dziękujemy także rodzicom i wszystkim osobom, które pomagały w przygotowaniu i organizacji wydarzenia. Bez Was nie byłoby tej niezwykłej nocy.
Rano pozostało już tylko sprzątanie, pakowanie śpiworów i powrót do domu. Było trochę niewyspania, ale zdecydowanie więcej uśmiechów i wspomnień.
Bo najlepsze szkolne historie nie zawsze powstają podczas lekcji. Czasem zaczynają się wtedy, gdy zapada zmrok, gasną światła, pojawiają się śpiwory, a szkoła… wcale nie idzie spać!
Do zobaczenia przy kolejnej szkolnej przygodzie!

74-200 Pyrzyce
ul. Rejtana 6